"It's difficult to admit the obvious"
political world

Reduta Dobrego Imienia Polski pozywa izraelski Haaretz za sformułowanie polskie „haniebne dziedzictwo zdrady

Monday, August 7, 2017

Sformułowanie to pojawiło się w izraelskim dzienniku Haaretz w artykule Chloe Rose, w którym można przeczytać, że „w Polsce jednak kryje się najciemniejszy zakamarek europejskiej duszy, haniebne dziedzictwo zdrady. To właśnie tutaj unicestwiono największą na świecie społeczność Żydów – jeden nieżydowski Polak na każdych dziesięciu polskich Żydów”.

Reduta Dobrego Imienia Polski  vs izraelski Haaretz Jak poinformowała Reduta Dobrego Imienia Polski, Reduta pozywa izraelski Haaretz za sformułowanie polskie „haniebne dziedzictwo zdrady” Sformułowanie to pojawiło się w izraelskim dzienniku Haaretz w artykule Chloe Rose, w którym można przeczytać, że „w Polsce jednak kryje się najciemniejszy zakamarek europejskiej duszy, haniebne dziedzictwo zdrady. To właśnie tutaj unicestwiono największą na świecie społeczność Żydów – jeden nieżydowski Polak na każdych dziesięciu polskich Żydów”. Według Reduty „9 lipca 2017 roku w artykule „Trump sprawił, że przyznanie się do żydowskiego pochodzenia w Polsce stało się jeszcze trudniejsze”, oprócz umniejszenia istoty polskiego cierpienia podczas wojny, jawnego fałszowania statystyk ofiar i sugerowania polskiego współsprawstwa Holocaustu, pojawiły się między innymi następujące tezy: „Polski prezydent Andrzej Duda i inni politycy prawicy już od lat propagują nieco „rozwodnioną” narrację na temat Holokaustu, tocząc wojnę z historykami i ocalałymi i nie zważając przy tym na fakty. W miarę jak młodzi polscy Żydzi starają się odbudować to, co utracono, walczą oni z czymś więcej niż tylko politycznie umotywowane wyparcie. Nierzadko bywa tak, że ich dziadkowie, po wielu latach kultywowania tradycji przodków w ukryciu, dopiero na łożu śmierci ujawniają swą żydowską tożsamość. Żydowskie matki i ojcowie, dziedzicząc strach ocalałych rodziców, zazwyczaj chrzczą swoje dzieci, aby je ochronić”. W związku z przekłamaniami i tezami opublikowanymi na łamach Haaretzu, założyciel Reduty Dobrego Imienia, Maciej Świrski reprezentowany przez mecenas Monikę Brzozowską-Pasiekę występuje przeciwko wydawcy o usunięcie artykułu na czas trwania procesu o przeprosiny za naruszenie dóbr osobistych”.
Znana z walki z antypolskimi kłamstwami zachodnich mediów Reduta Dobrego (w skald której wchodzą takie osoby jak: Maciej Świrski, prof. Andrzej Nowak, Józef Orzeł, Jan Pietrzak, Tadeusz Płużański, Marcin Wolski) wskazała w swoim w swoim oświadczeniu pod jakie paragrafy podpada, wystawiana za pieniądze podatników w stołecznym „Teatrze Powszechnym”, „Klatwa”. Zdaniem Reduty „wydarzenia w Teatrze Powszechnym są świadectwem determinacji środowisk, które dotychczas czerpały profity z dostępu do funduszy publicznych, usadowienia się w różnych instytucjach kultury, gdzie prowadziły systematyczną akcję demontażu wspólnoty politycznej i kulturowej jaką jest Polska i polskość”. Reduta uważa, że „wykorzystanie w bluźnierczym spektaklu fragmentów „Klątwy” Wyspiańskiego jest kolejnym przejawem procesu „dekonstukcji”, próbą zohydzenia klasyki polskiego dramatu, jak to już wiele razy pod pozorem działań artystycznych miało miejsce. Eksperyment i przekraczanie granic w sztuce jest nieodzowne, jest też warunkiem rozwoju. Istnieje jednak wielka różnica między artystycznym nowatorstwem a trywialną propagitką, którą definiuje się jako dzieło sztuki, aby wykorzystać publiczne fundusze przeznaczone na kulturę w politycznym celu uderzenia w podstawowe wartości cywilizacji europejskiej”. Reduta zwraca uwagę, że obrażanie uczuć religijnych jest przestępstwem w myśl Kodeksu Karnego (Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2). Zdaniem reduty ten przepis ma zastosowanie w wypadku „Klątwy” bo „krzyż jest przedmiotem kultu chrześcijan, Jan Paweł II jest czczony jako Święty Kościoła Katolickiego. Jak widać, czyny, których dopuszczają się uczestnicy tego przedsięwzięcia w pełni wypełniają znamiona przestępstwa określone w powyższym artykule KK”. Reduta wskazuje w swoim oświadczeniu na to kto jest odpowiedzialny na profanacje w sztuce „Klątwa”. Według Reduty „ustawa z dnia 25 października 1991r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, obowiązująca obecnie w Polsce, nie daje Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego żadnych możliwości interwencji w takich przypadkach, zwłaszcza, że przestępstwo obrazy uczuć religijnych ma miejsce w samorządowej instytucji kultury, należącej do M. St. Warszawa. To Prezydent stolicy ponosi odpowiedzialność za przestrzeganie prawa na terenie Warszawy i tym samym to Hanna Gronkiewicz-Waltz ma obowiązek przeciwdziałania przestępstwu tj. obrażaniu uczuć religijnych na terenie podległej jej placówki. Bierność Pani Prezydent w tej sprawie może ściągnąć na nią zarzut niedopełnienia obowiązków, czyli przestępstwa z art. 231 Kodeksu Karnego”. Reduta zwraca też uwagę, że „reżyserem przedstawienia w Teatrze Powszechnym jest Oliver Frjlić. Należy zatem rozważyć, czy działania Olivera Frjlicia wypełniają znamiona czynu karalnego w świetle art. 18 Kodeksu Karnego: Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu. Frjlić, będąc reżyserem spektaklu, kierował działaniami aktorów, nakłaniał ich do przestępstwa, a w wymiarze społecznym prowokował gwałtowne reakcje i niepokoje, zatem jego osoba jawi się jako kluczowa, można go nazwać prowodyrem wydarzeń w Teatrze Powszechnym”. Reduta przypomina też o tym jakie można podjąć działania by wyrazić swoje oburzenie „Klątwa”:
„- W najbliższych wyborach samorządowych rozliczyć władze Warszawy, a przede wszystkim jej Panią Prezydent z dotychczasowej działalności.
– Bojkotować aktorów występujących w bluźnierczym przedstawieniu oraz jego reżysera.
– Wzywać sponsorów do zaprzestania współpracy z Teatrem Powszechnym
– Bojkotować sieci sprzedaży lub producentów i media sponsorujących Teatr Powszechny
– W sposób masowy wezwać władze Warszawy do zaprzestania eksploatacji bluźnierczego spektaklu w instytucji kultury prowadzonej przez miasto
– W przypadku dalszej bezczynności władz Warszawy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 231 KK”
Copyright © 2009 www.internationalresearchcenter.org
Strony Internetowe webweave.pl